W lutym 2017 roku jeden z mieszkańców Piły, udał się na pokaz do Hotelu Gromada, gdzie firma o nazwie medycznej prezentowała masażery do ciała. Zauroczony towarem konsument, podpisał umowę i wpłacił zadatek w wysokości 1 500 złotych. Kiedy wrócił do domu, przeanalizował sprawę z małżonką i uznał, że urządzenie nie jest mu potrzebne, a kwota którą powinien zapłacić za towar jest rażąco wysoka ponieważ sprawdził w internecie ceny tego produktu. Dlatego postanowił zwrócić się o pomoc do Rzecznika Konsumentów, który udzielił mu fachowej porady.